Programy śniadaniowe, poranne internety, gołębie za oknem - wszystko grzmi że przekroczone normy. Patrzę za okno i jakoś tego nie widzę....
Blog o tym, co w życiu najważniejsze, czyli: o mechatych zwierzaczkach, o życiu, o sztuce, o jednorożcach, o kulturze, o niesprawiedliwości społecznej, o konstruktywnym spędzaniu wolnego czasu, a przede wszystkim - ten blog jest o niczym szczególnym. Zapraszam, nawet można się śmiać, nie ma problemu.
czwartek, 5 listopada 2015
piątek, 30 października 2015
Na każdym kanale!
Człowiek ceni sobie pracę w domu. Nie trzeba wyglądać, można cały dzień obnosić się w dresie. Można nawet dla towarzystwa włączyć telewizor. Właśnie, dla towarzystwa bo przecież nikt inny przez te 10 godzin samotności się do człowieka nie odzywa. Paradokumenty uczą jak żyć. Albo jak nie żyć, bo teraz to ja się boję z domu wyjść, tyle patoli dookoła...
piątek, 23 października 2015
środa, 13 listopada 2013
No ale żeby tak tęczę...?
Niedowierzanie, szok, oburzenie.... Każdy powód do reanimowania aktywności blogowej jest dobry. Tak, wiem, byćmoże jestem szarańczą, która żeruje w internetach na sensacje, ale pomyślcie co na to te wszystkie biedne jednorożce?!
poniedziałek, 10 czerwca 2013
Dziwaki-Przedszkolaki
Ostatnio zostałam poproszona o tydzień zastępstwa przy prowadzeniu zajęć plastycznych w przedszkolu. Nie spodziewałam się takiego natłoku wścibskości, wszędobylstwa i skarżypytalstwa. To znaczy, że zupełnie nie wiedziałam co mnie czeka. Jestem bogatsza o nowe doświadczenia a za zarobione pieniądze akurat wyleczę gardło.
wtorek, 28 maja 2013
piątek, 10 maja 2013
sezon czytelniany
Nie wiem czemu to robię. Ale to się dzieje. Po prostu. Trochę zaniedbałam bloga, ale to właśnie ze względu na brak obfitych intelektualnie wrażeń.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






