Blog o tym, co w życiu najważniejsze, czyli: o mechatych zwierzaczkach, o życiu, o sztuce, o jednorożcach, o kulturze, o niesprawiedliwości społecznej, o konstruktywnym spędzaniu wolnego czasu, a przede wszystkim - ten blog jest o niczym szczególnym. Zapraszam, nawet można się śmiać, nie ma problemu.
poniedziałek, 4 marca 2013
saga o Hobbicie
Zdarzyło się pewnego razu, podczas odwiedzin w Naciowej biblitece. Dzieciaki, czytajcie więcej książek. Inaczej grozi Wam korporacjonizm. Żartuję, hehe, bezrobocie.
niedziela, 3 marca 2013
gramy w grę.
A tak właśnie ja i Domo opracowujemy strategię działania, grając w Descent 2.
(Serio, nie zawsze sie przy tym kłócimy!)
(Serio, nie zawsze sie przy tym kłócimy!)
sobota, 2 marca 2013
bunt na pokładzie
Taki regres. Domo przygotowuje lekcje powtórzeniową dla gimbazy, a ja nie znam odpowiedzi na żadne z zadawanych przez niego pytań. Ciekawe czy ze swoim poziomem wiedzy nadaje sie chociaż do podstawówki...
piątek, 1 marca 2013
niechaj zacznie się gra!
W ferworze przygotowań na FORTu. Wszyscy ostro pracują, jak widać na załączonym obrazku. Oczywiście, nigdy nie obywa się bez spiny.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






